Kiła

Już w czasach renesansu znano kiłę. Trzeba przyznać, że od tamtego czasu choroba ta uzyskała wiele ciekawych, czasem nawet śmiesznych nazw (np. ospa miłosna). Dziś wiele osób uważa, że ta choroba to przeszłość. Niestety są w błędzie, a kiła jest dziś równie popularna co chociażby rzeżączka. Kiłą możemy zarazić się oczywiście główne poprzez kontakty płciowe. Ale również może się nią zarazić dziecko jeszcze w płodzie matki. Trzecią drogą zakażenia jest krew. Pierwszy objaw, który możemy zauważyć po zarażeniu się kiłą jest widoczny około miesiąc po zakażeniu. Możemy zaobserwować twardy naciek, który potem zmienia się w owrzodzenie. Może również być i tak, że nie zauważymy tego objawu, ponieważ jego średnica wynosi około kilku milimetrów. Występuję ono oczywiście na narządach płciowych. Jeśli o czasie rozpoznamy chorobę możemy liczyć, że całkowicie się z niej wyleczymy. W tym przypadku leczenie prowadzi dermatolog. Im później ją wykryjemy musimy być świadomi zażywania antybiotyków, a zmiany, które już zaszły mogą być nieodwracalne.

Add Comment